Atmosfera była tak gęsta, że można by ją kroić nożem. Moja mama siedziała prosto jak struna z książką w dłoni, a Halina demonstracyjnie odwróciła się do niej plecami, udając, że bardzo interesuje ją trawnik.
– Właściwie to masz rację! Jest taka fantazja i nie pogniewałbym się, gdybyś robiła to codziennie, jak zrobiłaś dzisiaj.
Nie mieliśmy wyjścia. Tomek zadzwonił do swojej mamy, a ja do swojej. Poprosiliśmy, by przyjechały na miejsce i po prostu przypilnowały tego wszystkiego.
Life-style Przestańcie gonić za miłością. Przestańcie bać się samotności. Macie siebie, o siebie zadbajcie i o swoje dobre życie!
– Przecież ta kobieta nawet nie wie, do czego służy widelec do ryb – mawiała moja mama, zaciskając usta w wąską kreskę, za każdym razem, gdy o niej wspominałam.
Miesiąc po naszym niedoszłym wspólnym sprzątaniu pojechałam po pracy do naszego nowego domu. Chciałam sprawdzić, czy ekipa remontowa zabezpieczyła dach przed zapowiadanymi opadami deszczu. Zaparkowałam samochód na podjeździe i rozejrzałam się dookoła. Panowała absolutna cisza.
Monika - Jeszcze five lat temu nie opublikowałabym tego zdjęcia (bo zapomniałam coś z niego usunąć)
Halina nauczyła moją mamę luzu i spontaniczności, a mama pokazała teściowej, że w życiu warto doceniać subtelne piękno i detale.
Klikając "Zapisz się" wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości e-mail od Ohme.pl oraz akceptujesz nasz regulamin oraz politykę prywatności i cookies. two. Jeśli dajesz rady, naucz się również je przyjmować
Matka-pediatra widziała dla córki tylko medycynę i powtarzała: „Z twoim intelektem twoje miejsce jest na profesurze!”. Kiedy Justyna wybrała psychologię, matka nie rozmawiała z nią rok, powtarzając: „To fatalna decyzja, pożałujesz”. Przez lata Justyna czuła się winna i chciała udowodnić, że nie zmarnowała życia.
Napisano Listopad 26, 2006 Dzięki. Gdybym był 16 letnia dziewczyną, a zachowywał by się tak mój ojciec to mielibyscie na pewno inne zdanie. Ale ja na prawdę głupio się czuję. I nie wiem kompletnie co z tym zrobić. Udostępnij ten post
Choć kobieta negatywnie ocenia to, czego sama doświadczała w rodzinnym domu, mimowolnie przyjmuje taką samą postawę wobec swego dziecka.
Łatwiej mi się przed nimi bronić… A moja mama? Pewnie też doceniła zmianę w naszej relacji. Nie musi website dźwigać ciążącej odpowiedzialności, nie musi być na życzenie i w kontakcie.
Wspaniała, on ściskał jej dupke tak ze pewnie śWoman zostawały, a ona nic tylko się uśmiechała. Kiedyś na weselu zniknęli razem na jakieś 20min, dziwne że po powrocie miała mokre wewnętrzne strony ud i "puściło jej oczko" w rajstopach. Nigdy do niczego się nie przyznała.
Kiedyś zabraliśmy kolegę na "przejażdżkę". Żona bez bielizny w miniówce siedziała z przodu, a kumpel za nią. Najpierw zaczął macać ją po piersiach, potem zszedł niżej. Walił jej palcowke do finału, potem ona się dotykała a on sobie trzepał.